Tydzień 14
Święta, święta i po świętach jak to mówią, a jak wyglądał mój ostatni tydzień? Do tej pory w Święta Wielkiej Nocy mieliśmy z mężem zawsze zgrzyt jak te dni spędzić, i o ile Boże Narodzenie jest ok, to Wielkanoc stanowiła… Czytaj dalej
Święta, święta i po świętach jak to mówią, a jak wyglądał mój ostatni tydzień? Do tej pory w Święta Wielkiej Nocy mieliśmy z mężem zawsze zgrzyt jak te dni spędzić, i o ile Boże Narodzenie jest ok, to Wielkanoc stanowiła… Czytaj dalej
No i wróciliśmy do Dublina i do… naszych, jak się okazuje starych przyzwyczajeń i … 1. Jedzenia: View this post on Instagram View this post on Instagram View this post on Instagram View this post on Instagram 2. Dobrze, że… Czytaj dalej
Tydzień 12 roku Pańskiego upłynął nam we Florencji, według mnie najpiękniejszym mieście włoskim, jakie widziałam. Z Tel-Avivu polecieliśmy do Rzymu i stamtąd szybką koleją prosto do miasta renesansu i do naszego “florenckiego mieszkanka”, link urządzonego ze smakiem i mieszanką stylu… Czytaj dalej
11 tydzień upłynął mi w Tel-Avivie, gdzie jestem po raz n-ty i muszę powiedzieć, że za każdym razem odkrywam to miasto inaczej, w tym roku ze skupieniem na plażę, bo co jak co, ale plaża to w Tel- Avivie jest… Czytaj dalej
10 tydzień upłynął nam na Cyprze, a konkretnie w Larnace i mimo, iż dzisiejszy post piszę już z apartamentu w Tel-Avivie to czas na kilka uwag o Cyprze. Po pierwsze, jeśli ktoś podróżuje trochę dalej, tak jak my teraz warto… Czytaj dalej
Niewiarygotne jak ten czas leci. Niedawno zaczynał się rok, a już mamy jego 3 miesiąc, a w nim: Spadł śnieg w Irlandii i sparaliżował cały kraj. W sklepach puste półki, ulice puste, od czasu do czasu ktoś przechodzi, by rzucić… Czytaj dalej
Nie wierzę, że to kolejny tydzień i kolejne jego podsumowanie. W końcu udało mi się wybrać do kina na Greya. W kinie było 5 osób w tym ja z psiapsiółą, z którą chodzę na “Fifthy shades of…” od samego początku… Czytaj dalej
Tydzień 7 roku pańskiego 2018 był raczej tygodniem urodzinowym. Najpierw długo wyczekiwana i zabukowana herbatka popołudniowa z psiapsiółami: View this post on Instagram View this post on Instagram A po niej koktajle 😉 View this post on Instagram 2. Niedziela… Czytaj dalej
Znacie to powiedzenie: “Chcesz rozbawić Boga? To powiedz mu o swoich planach” Taki właśnie był mój 6 tydzień 2018 roku, ostatni tydzień karnawału (stąd pancaki w zdjęcie tytułowym), ale od początku: Po tym, jak stwierdziłam, że weekendy trzeba spędzać strategicznie… Czytaj dalej
No i mamy początek drugiego miesiąca. Ponoć w Irlandii 2 luty to pierwszy dzień wiosny 😉 Co by tłumaczyło moje ostatnie samopoczucie w samym środku zimnicy i wiosenne kwiaty w wazonie, ale ja nie o pogodzie chciałam tutaj, więc do… Czytaj dalej