Podsumowanie tygodnia

Zdjęcie ze stocksnap.io Pakowania czas zacząć i powoli ewakuujemy się do Poznania, gdzie czeka na nas ponad 1000 blogerów. Z jednej strony jestem cała podjarana, a z drugiej strony zdaję sobie sprawę, że z moją dwulatką będę musiała sobie na… Czytaj dalej

Mały, biały domek

Święta, święta i po świętach i muszę Wam powiedzieć, że wyobrażałam je sobie zupełnie inaczej. Myślałam, że moja „prawie dwuletnia” córka będzie szukać zajączka w trawie i zajadać się czekoladą z koszyczka, a tymczasem… Kilka dni przed Wielkanocą odkryłam, że… Czytaj dalej

Kalosze – mała rzecz a cieszy

Do mojej listy drobnych przyjemności dopisuję „chodzenie po kałużach”, a do listy korzyści płynących z macierzyństwa cieszenie się drobnymi prostymi rzeczami. Fakt faktem umiejętność cieszenia się drobnymi rzeczami, tak samo jak bycie „tu i teraz” wpisuje się w życie „slow”… Czytaj dalej

Planowanie, organizacja i slow life

Zdjęcie z: stocksnap.io Droga Kasiu z Worqshop,  Zanim przejdę do czytania świeżutkiego Weekendownika ustosunkuję się najpierw do Twojego wpisu odnośnie Level 10 life. Otóż… Kilka lat temu byłam „headhunterką” i pewnie mogłabym być nią nadal, ale aktualnie mam zajęcie w byciu… Czytaj dalej

Drobne przyjemności

Zdjęcie ze: stocksnap.io Dziś jest Dzień Kobiet i pewnie powinnam pisać w tym dniu o kobietach, ale przewrotnie wspomnę o moim ojcu, który nauczył mnie czym są drobne przyjemności. W życiu dorosłym uczy mnie tego moja córka. Kiedyś chciałam napisać… Czytaj dalej

Refleksyjnie

Pamiętam jak mój brat, ojciec trójki dzieci odpowiadał mi, kiedy go o coś poprosiłam lub mu coś opowiadałam: – Natalia, ja nie mam czasu się wysrać. – wtedy uznawałam to, jako wulgarną wersję:”odczep się”, ale dziś… go rozumiem. Jednak nie… Czytaj dalej

Lista drobnych przyjemności

Miesiąc grudzień upłynął nam bardzo szybko, a to z racji takiej, że jego połowę spędziliśmy w podróży i to z chorym dzieckiem o czym piszę tu, i tu. W tym roku do Izraela, jechaliśmy przez Grecję i Barcelonę, a na podsumowanie… Czytaj dalej