Damascus Gate, czyli gdzie na lunch w Dublinie

Kochani, pamiętacie wpisy z serii, gdzie na lunch w Dublinie? Jeśli nie to zapraszam tu, tu, a dziś słów oraz zdjęć kilka o/z Damascus Gate, kolejnym miejscu, które mogę polecić z ręką na sercu, a przypomniałam sobie o nim ostatnio, kiedy odkryłam,… Czytaj dalej

Dzień ojca w Irlandii

Wczoraj w Irlandii obchodzony był Dzień Ojca i tak się złożyło, że akurat była piękna pogoda i wybraliśmy się na plażę, na organizowany tu corocznie Festiwal puszczania latawców. Co prawda latawca własnego nie puściliśmy, ale będę miała to na względzie… Czytaj dalej

Sophie’s – miejsce na specjalne okazje

Pamiętacie post o tarasach w Dublinie? Kiedy byłam w ciąży gościłam tam dość często zwłaszcza w okresie dwóch ostatnich miesięcy, które wypadały akurat na sezon wiosenny, czyli siedzenie na tarasie. Wtedy najbardziej co mi tam smakowało to była prawdziwa herbata… Czytaj dalej

Sova Vegan Butcher – czyli gdzie na lunch w Dublinie

Z głębokim żalem zawiadamiam, że restauracja, którą ostatnio Wam polecałam została zamknięta i mimo, iż ich strona nadal funkcjonuje (pewnie dopóki mają wykupioną domenę) to miejsce jako tako jest fizycznie zamknięte ;-(. „Ja z tym trzymam, co kto w czas… Czytaj dalej

Podsumowanie tygodnia

Zdjęcie z: stocksnap.io Pierwszy tydzień kwietnia mamy już za sobą i muszę przyznać, że nie był to najowocniejszy czas w myśl przysłowia: „Kwiecień plecień poprzeplata trochę zimy trochę lata”, ale od początku: W ostatni piątek była piękna pogoda, więc wylądowałyśmy  córką… Czytaj dalej