Książka dla dwulatki

Wiem, że powinnam pisać o malowaniu jajek, pieczeniu ciast i tego jak bardzo jestem zajęta ale… Stwierdziłam, że jeśli moje dziecko nie wie jeszcze czym jst czekolada i wystarczą jej małe żółte kurczaczki, które wkłada i wyjmuje do koszyczka rozrzucając… Czytaj dalej

Sova Vegan Butcher – czyli gdzie na lunch w Dublinie

Z głębokim żalem zawiadamiam, że restauracja, którą ostatnio Wam polecałam została zamknięta i mimo, iż ich strona nadal funkcjonuje (pewnie dopóki mają wykupioną domenę) to miejsce jako tako jest fizycznie zamknięte ;-(. „Ja z tym trzymam, co kto w czas… Czytaj dalej

Podsumowanie tygodnia

Zdjęcie z: stocksnap.io Pierwszy tydzień kwietnia mamy już za sobą i muszę przyznać, że nie był to najowocniejszy czas w myśl przysłowia: „Kwiecień plecień poprzeplata trochę zimy trochę lata”, ale od początku: W ostatni piątek była piękna pogoda, więc wylądowałyśmy  córką… Czytaj dalej

Herbert Park

W ostatnim tygodniu w piątek pogoda mile mnie zaskoczyła i wylądowałyśmy z córką w parku Herbert i tu niespodzianka, ponieważ studiowałam w tychże okolicach to myślałam, że znam świetnie każdy kąt, ale jak zwykle się myliłam 😉 Ok 10-tej plac… Czytaj dalej

Rustic Stone – miejsce na specjalne okazje

Są takie miejsca, które są zarezerwowane dla nas na specjalne okazje, takie jak: Rocznica ślubu, czy poznania się Pierwszy dzień z życia nowożeńców Dzień przed narodzinami dziecka itd. Tym miejscem jest Rustic Stone, ale żeby nie było, że jadamy tam… Czytaj dalej

Keshk – czyli gdzie na lunch w Dublinie

Możecie mnie nazwać burżujem, śmierdzącym leniem, chodzącą hedonistką, rozrzutnikiem, ale naprawdę lubię jeść na mieście i teraz: Są miejsca, które są otwarte tymczasowo, sezonalnie i na próbę 😉 Są też miejsca, gdzie zmienia się właściciel/managment i jakość upada i nie… Czytaj dalej