Książka dla dwulatki

Wiem, że powinnam pisać o malowaniu jajek, pieczeniu ciast i tego jak bardzo jestem zajęta ale…
Stwierdziłam, że jeśli moje dziecko nie wie jeszcze czym jst czekolada i wystarczą jej małe żółte kurczaczki, które wkłada i wyjmuje do koszyczka rozrzucając je po domu to niech tak zostanie.
Mój mąż i tak nie jest fanem białej kiełbasy, żurka i babki, także powiedzmy sobie wprost: tradycyjne przygotowania mam z głowy dlatego zamiast świątecznych dekoracji chce się z Wami podzielić moim ostatnim odkryciem „Treasure Hunt”, który istnieje w dwóch wersjach:
Książki te są przeznaczone dla 2 latków i pomagają im rozwinąć liczenie oraz wyrabiają spostrzegawczość, wspierają rozwój mowy, wraz z rozwinięciem słownictwa, rozwijają myślenie, a co dla mnie najważniejsze potrafią zająć dziecko na dłużej niż 5 minut (rodzica zresztą też).
Pochodzą one z Wydawnictwa Priddy Book, którego mottem / myślą przewodnią jest fraza”big ideas for little people”.
Roger Priddy jest autorem książeczek dla dzieci, którego osobiście jestem fanką. Jego „Frist 100 Words„, „First 100 animals”, „First 100 numbers, colours, shapes” zostało przetłumaczone na 45 języków i sprzedało się w 65 mln. egzemplarzy.
Dlatego w tym roku nie będziemy ganiać za króliczkiem, ale palcem po tekturowej książce gdzie na każdej stronie ukryte jest 10 przedmiotów. Zresztą co ja się będę rozpisywać, zobaczcie i oceńcie sami, czy warto ją mieć we własnej bibliteczce. (Poniżej zamieszczam wersję dla dziewczynek)
1. Konie
2. Wróżki i kaczki
3. Plaża – ulubiona strona Slow Mummy 😉
4. Going to the lion hunt, czyli jungla
5. Odrobina magii
6. Farma
7. Księżniczki
8. Pokój dziecięcy
9. U weterynarza
10. Nasza ulubiona kuchnia
Życzę Wam lekkich, pogodnych Świąt Wielkanocnych!
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *