Wiosna tydzień 5

No i mamy kalendarzową wiosnę. Chociaż dzisiejsza pogoda za oknem tego nie wskazuje.

  1. A na wiosnę zawsze, jak to na wiosnę odżywam: pojawiają się świeże kwiaty w wazonie:

  • Sałatki na talerzu:

  • Sprzątam nie tylko w szafie, ale i w życiu, w sobie, no i w głowie:

  • Zaczęłam więc od wizyty u SPA fryzjera, którego osobiście Wam bardzo polecam:

  • Fryzjerka oprócz pięknych włosów sprzedała mi SEKRET na bezzmarszczkową twarz za 3 Euro w polskiej aptece w Dublinie, lub do nabycia w aptekach w Polsce za jedyne 5 zł – RETIMAX 1500.

Uwaga!

Nie można wychodzić na słońce (dlatego lepiej smarować na noc) może zajść reakcja. Nie można być w ciąży i karmić piersią i stosować w przypadku uczulenia na któryś ze składników.

2. Przy okazji mieliśmy też Święto Patryka i w końcu, po latach mogłam się napić PINTa 😉

3. Udało też mi się wrzucić fotki z ostatnich wakacji z Londynu, Izraela i Cypru.

4. Z książek dla dzieci, to czytamy nadal „Tupcia Chrupcia”:

5. A oglądamy program edukacyjny odnośnie sezonów:

Przy okazji wiosny zapraszam Was do odwiedzenia postu z klasycznym miejscami do odwiedzenia w Dublinie i nie tylko podczas ciepłego sezonu 😉

Dublin Spring/Summer bucket list, czyli miejsca do odwiedzenia tego sezonu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *