Tydzień 34

Zacznijmy może od tego, że w ostatni weekend poczułam się płodna kulinarnie (oznaka jesieni) i po pierwsze zakupiłam 10 litrowy garnek, by ugotować rosół z prawdziwego zdarzenia.

Tak, tak…mój mąż nie mógł na niego patrzeć, tymczasem w lodówce w pojemnikach na smoothie trzymałam tak zwany wywar, którym zajadało się moje dziecko-niejadek.

A zainspirowały mnie do tego dwie osoby:

Dentystka, która przypomniała mi, jak bardzo odchodzimy w dzisiejszych czasach od organicznej żywności (ja przecież taki rosół jadłam raz w tygodniu)

i dietetyk, który podczas dyskutowania sławetnych parówek stwierdził:

– Parówki, nie są jeszcze takie złe, bo w tych wszystkich zmielonych chrząstkach jest kolastyna, bardzo potrzebna rosnącym kościom ( i tu rozwiązała się zagadka Sfinksa: dlaczego dzieci tak bardzo lubią parówki).

Idąc tym tropem stwierdziłam, że skoro zawarta w kościach kolastyna zamienia się na żelatynę (również potrzebną rosnącym kościom i stawom) więc taki rosół (gotowany na wolnym ogniu przez 3 godziny) to samo zdrowie i to był strzał w dziesiątkę.

  1. Inne rzeczy jakie popełniłam simple pochodzą z bloga Kwestia Smaku:
  • Kasza gryczana z dynią i jarmużem, link

  • Kasza gryczana z kurczakiem i warzywami, link

Kasza jaglana z cukinią, link

  • Chilli con carne, link

  • Sałatka z pomidorów, zielonych oliwek i cebuli, link

  • Zupa z dyni, moja miała zmielone pestki i kilka rzeczy w niej zabrakło, link

2. Zabawką tygodnia okazał się być zestaw do sprzątania 😉

3. Z książek nadal wałkujemy Julię Donaldson i Axel Schefflera:

4. Kolejna rzecz to trwają przygotowania do przedszkola, a w nim nieszczęsne odpieluchowanie i w tym temacie poległam, bo mimo iż moje już 3 letnie dziecko załatwia się na nocnik/toaletę to i tak dalej nie chce się pożegnać z pampersami i nosić majtki ;-( Ciężki orzech do zgryzienia, ale walczymy z tematem.

5. Jeden z profili, na który zamierzam częściej zaglądać to Kid Lunch Box, link

To chyba tyle, prócz tego, że zmienia się pogoda i sezon otwartych stóp uważam już za zamknięty ;-(

Buziaki i Miłego Weekendu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *