Podsumowanie tygodnia

Zdjęcie z: stocksnap.io

Pierwszy tydzień sierpnia był nawet dla nas łaskawy 😉

  1. Udało mi się w końcu zrobić tartę z pora i ricotty z książki „Meat free Monday” i byłam zaskoczona jak mało produktów potrzeba, by zrobić ciasto, tyle, że wyszło mi trochę za kruche ;-(

2. Pozostając w temacie tart, stwierdziłam, że czas najwyższy przejść się do kawiarni w Dublinie, która zwie się „Queen of tart”, byłam tam raz, czy dwa w przeciągu 12 lat i stwierdziłam, że stanowczo za rzadko 😉

3. Pozostając z kolei przy lokalach to powróciłam do serii „Gdzie na lunch w Dublinie” i odkrywam nowe smaki i miejsca:

Cheers!;-) #drinking, #ginger, #gingerbeer, #Relax, #relaxing, #foodyard, #beatyard, #dublin, #lovedublin

A post shared by Natalia Coleman (@natalia_coleman) on

Bang bang bao;-) #food, #chicken, #foods, #foodmarket , #bao, #tasty, #delicious, #beatyard

A post shared by Natalia Coleman (@natalia_coleman) on

4.  A oprócz tego, że stwierdziłam, że raz w tygodniu będę szła na randkę z córką (nawet jeśli ma ona trwać tylko 5 minut) to doszłam do wniosku, że czas wybrać się nad kamienistą plażę, na której nie byłam już ze dwa lata, jak nie więcej:

5. Ostatnia zmiana jaką wprowadzam to realizowanie potrzeb domowników. Każdy z nas ma swoje potrzeby i będą one spełniane/realizowane raz w tygodniu, oczywiście w zależności od możliwości:

A na blogu pojawiło się kilka postów:

Tymczasem mam nadzieję, że pierwszy tydzień drugiego miesiąca wakacji był dla Was też owocny 😉

Pozdrawiam i życzę miłego Weekendu!

Slow Mummy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *