Zima tydzień 1

Co prawda początek astronomicznej zimy przypada dopiero za 3 tygodnie, ale okres Adwentu i świątecznych przygotowań można już za taki uznać. Zaczęłyśmy od butów zimowych, jakby ktoś szukał to wygodne, ciepłe, w miarę tanie, łatwe do zakładania  „snow boots” są w Jojomamababe:

2. Zakończyłyśmy też sesje z logoterapeutką, ale mam nadzieję, że nie zakończyłyśmy naszej przygody z piekarnią Bread 41 w okolicy, bo serwują tam najlepszą kawę i bułeczki cynamonowe 😉 (na zdjęciu jaja)

3. Coś się kończy, coś zaczyna, czyli zaczynamy nowy rozdział „przedszkole”. Muszę przyznać, że poszło nam dość szybko, bo na 1000 przedszkoli znalazłam tylko jedno wolne miejsce i to jeszcze na popołudnia, ale…znalazłam 😉

Szczęście, czy przeznaczenie?

4. Z miejsc na mapie Dublina to przypomina się Pacino, lokal, w którym niegdyś tańczyłam salsę w piątki, a dziś chodzę tam na makaron 😉

5. Z książek, poleca się poradnik dla rodziców dzieci w wieku 7-14 lat, który uczy jak wzmacniać tzw. motywację wewnętrzną.

 

To tyle narazie, wiem, że niezbyt wiele, ale wierzcie mi, że powoli wracam do żywych po akcjach ostatnich tygodni. Nie znaleźliśmy jeszcze mieszkania, ale z tym raczej ruszymy już w Nowym Roku. Życzę Wam miłego weekendu i świątecznych przygotowań! Jutro przecież 1 grudnia 😉

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *