Chorwacja

Na wakacje wybraliśmy się do Chorwacji i by przy okazji celebrować Lucy pierwsze urodziny

IMG_2328

 

Dla tych, którzy jeszcze tam nie byli lub wybierają się Chorwacja to piękny kraj na rodzinne wakacje. Turystyka kwitnie, a my jako niezmotoryzowani (wstyd się przyznać) wynajęliśmy małą, kilku osobową agencję turystyczną, która organizowała dla nas wszystkie wypady (z rocznym dzieckiem). Miejscem, w którym się zatrzymaliśmy był Zadar. Primo bilety niezbyt drogie, a i bezpośrednie połączenie z Dublina też było udogodnieniem.

IMG_2302

 

W samym Zadarze zatrzymaliśmy się u bardzo fajnych ludzi (Apertments Lara and Luka), którzy polecilili nam ową agencję turystyczną. Wybraliśmy ich bo jako jedni z nielicznych mieli basen, a plan był taki, by przedstawić wodę Lucy 😉 (done, udało się, punkt do odchaczenia)

IMG_2483

 

Kiedy na miejscu gospodarze zapytali się nas: Jakie są nasze oczekiwania względem Chorwacji? – odrzekłam, że chce wycieczkę na wodzie:

IMG_2400

 

jazdę konną:

IMG_2569

 

i zobaczyć słynne wodospady w parku Krka:

IMG_2552

 

Okazało się, że od wodospadów jeszcze ciekawszym miejscem są Plitwickie Jeziora (również w Parku Narodowym). Niestety nie były one dla rodziców z wózkiem ;-(

Na wycieczkę fakultatywną wybraliśmy się na Kornati Islands, a moją wymarzoną jazdę konną w terenie zrealizowałam w Ośrodku Wczasowym Zaton 😉

IMG_2574

 

dla zainteresowanych link: http://www.zaton.hr/en/ (obok miejscowości Nin).

Co mnie zaskoczyło?:

  • Porcje jedzenia są ogromne i przepyszne (duuużo grilla) 😉

IMG_2314

 

  • Plaże są skaliste (oprócz tej w ośrodku wczasowym)
  • Słońce praży dość porządnie (mimo faktoru 50 zdąrzyłam się spalić)

Nie zdążyliśmy pojechać do Dubrownika, Splitu i w drugą część kraju, ale nie omieszkam wrócić jeszcze kiedyś do Chorwacji. Przemili ludzie i czas jaki tam spędziłam jest niezapomniany.

2 Comments

    • Był pierwszy na liście jeśli zostalibyśmy tydzień dłużej 😉

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *